🌻 wrześniowe wydanie Sukcesu 🌻 zapraszamy do lektury 🌻 najpopularniejszy magazyn lifestylowy o Poznaniu 🌻 POLECAMY  

Organizator:

Aż po horyzont

07.09.2022 13:14:23

Podziel się

Uwielbiamy piękne widoki. Dlatego na kartkach pocztowych zamiast artylerzystów wolimy oglądać sielskie pejzaże albo panoramy miast. Dla nich podróżujemy i na ich tle się uwieczniamy. Szczególnie urodziwe scenerie czekają na nas w punktach widokowych. Poszukajmy ich w okolicy, w Wielkopolsce. Wszak piękne widoki poprawiają nastrój.

TEKST: Daria Miedziejko, Wielkopolska Organizacja Turystyczna
ZDJĘCIA: Andrzej Rafalont, Grzegorz Wójcik, Jacek Cieślewicz, Nina Dardas

Co to są właściwie te punkty widokowe? To miejsca wyniesione w terenie, w których obszar widzenia jest szeroki i daleki. Do naturalnych punktów należą oczywiście stoki i wierzchołki wzniesień. Niektóre z nich są zagospodarowane. Możemy się tam spodziewać na przykład wiaty, ławek, informacji o okolicy, a nawet lunety.

Miasta na oku
Jedziemy do Kalisza. Tam z historią miasta zapoznamy się w ratuszu, na wystawie multimedialnej. Od piwnic z unikalną atramenciarnią prowadzi na wieżę ponad dwieście schodów. Po drodze robi wrażenie wnętrze zegara z kołami, dźwigniami i trybami, które kręcą się tu niestrudzenie od stu lat. Zegar chodzi, więc i my chodźmy. Nagroda za wspinaczkę czeka. Oto przed nami rdzawoczerwone dachy kamienic, wieże zabytkowych kościołów (spróbujmy je policzyć!) i zielona wstęga parku miejskiego. Na planszach z panoramą miasta co ciekawsze obiekty są podpisane. Wiemy więc, co widzimy, a teraz pora sprawdzić, czy trafimy do tych atrakcji bez pudła.

Była wieża ratuszowa, a gdzie można podziwiać miasto z wieży kościelnej. Jak to gdzie? Oczywiście w Gnieźnie. Południowa wieża bazyliki archikatedralnej ma taras widokowy. Z wysokości 55 m nad Wzgórzem Lecha dostrzegamy inne wzniesienia. Razem jest ich siedem. Brzmi znajomo? Zgadza się, tyle wzgórz ma również Rzym. Sylwetki podziwianych tu kościołów to powtórka ze stylów architektonicznych – od gotyku do neogotyku. W zieleni toną wzgórza z zabytkowymi cmentarzami oraz jeziora Jelonek i Świętokrzyskie.

Gdy patrzymy na miasto z ważnej wieży, to zabraknie jej sylwetki w panoramie. Logiczne. Aby pokazać turystom wszystkie zabytki, najlepiej więc usytuować punkt widokowy na naturalnym wzniesieniu. Tak wykorzystano w Czarnkowie Górę Krzyżową. Widok jest urzekający. Miasto z dominującą nad nim wieżą kościoła św. Marii Magdaleny opatulone jest zielenią zbocza i Doliny Noteci. A co do punktu widokowego, to pod wiatą, przy stole szachowym, można poczekać na zmianę pór roku. Bardziej emocjonująco będzie jednak wyruszyć do miasta w poszukiwaniu słynnego muralu oraz browaru Czarnków.

Za jedną dalą druga dal
Nie przypadkiem wiele punktów widokowych przygotowano przy drogach. Parking, wiata, ława biesiadna zachęcają do zrobienia przerwy w podróży i zatrzymania tej chwili relaksu na fotografii. Jednym z takich miejsc jest platforma widokowa w połowie drogi między Żerkowem a Śmiełowem, w Brzóstkowie. W pobliżu znajduje się najwyższe wzniesienie w powiecie jarocińskim – Łysa Góra. Z platformy podziwiamy urodę Żerkowsko-Czeszewskiego Parku Krajobrazowego. Charakterystyczne dla tego pejzażu są biała wieża kościoła w Brzóstkowie oraz pałac w Śmiełowie. Kto wie, może to gdzieś tutaj Adam Mickiewicz ujrzał go po raz pierwszy…

Także przy drodze i także w parku krajobrazowym znajduje się punkt widokowy w Łężeczkach. Między Pniewami a Sierakowem zachwyca widok Jeziora Chrzypskiego. Akwen, choć z malowniczymi zatoczkami i wyspami, nie dziwi w Krainie Stu Jezior. Turystę bardziej zastanawia pomnik grzyba. Otóż ufundował go Akademicki Klub Seniora, który w swoim logo ma borowika. Na datę odsłonięcia wybrano 1 stycznia 2001 r. – tym samym uważa się go za pierwszy pomnik odsłonięty w trzecim tysiącleciu i nazywa żartobliwie Grzybem XXI wieku. Dla niewtajemniczonych może być on po prostu obietnicą udanego grzybobrania w międzychodzkich lasach.

Skoro o lasach mowa, to nieopodal w Nadleśnictwie Sieraków wyrasta ponad najwyższe sosny dostrzegalnia przeciwpożarowa Zdroje. Na wysokości 25 m znajduje się na niej taras widokowy. Niesamowite wrażenie robi wieczna zieleń Puszczy Noteckiej – boru sosnowego, który jest jednym z największych zwartych terenów leśnych w Polsce.

Bliżej Poznania mamy dostrzegalnię przeciwpożarową na Dziewiczej Górze. Co ciekawe, Dziewicza Góra wchodzi w skład Korony Wielkopolski jako jedno z 35 najwyższych wzniesień w poszczególnych powiatach. Samo podejście jest strome i rzeczywiście przypomina górską ścieżkę, tyle że bardzo krótką. Zupełnie inny krajobraz roztacza się z 12-metrowej wieży w Dusznie na Wale Wydartowskim. Pofalowane dywany pól kończą się na przedmieściach miast. Z każdej strony wieży widać inną miejscowość. A co je wszystkie łączy? Szlak Piastowski. I tak najbliżej są Trzemeszno i Mogilno. Ze Wzgórza Lecha pozdrawiają nas z kolei wieże katedry gnieźnieńskiej, a przy dobrej pogodzie wyłaniają się z dala kominy elektrowni w Koninie i zarys Inowrocławia.

Prawdopodobnie najmłodsza wieża została oddania do użytku w Osiecznej, w krainie jezior i wiatraków. Na imię dano jej Jagoda II, na pamiątkę poprzedniczki Jagody. Drewniana konstrukcja ma 30 m i z jej kondygnacji wypatrzymy Osieczną z zamkiem oraz Jezioro Łoniewskie. A jezioro kusi plażą i niecodzienną formą pomostu: drewnianymi kręgami na wodzie. Może wykąpiemy się na pożegnanie lata i pomachamy przyjaźnie komuś na wieży?

Więcej pomysłów na wrześniowe wycieczki znajdziesz na wielkopolska.travel