🍂 Listopadowe wydanie dostępne na naszej stronie 🍁 zapraszamy do lektury 🍂 najpopularniejszy magazyn lifestylowy o Poznaniu 🍁 POLECAMY  

Organizator:

Poznańska Wilda – o miejskich metamorfozach słów kilka [GALERIA ZDJĘĆ]

01.04.2022 16:09:55

Podziel się

Napisać parę słów o Wildzie to tak, jakby chcieć streścić trylogię Sienkiewicza w czterech zdaniach. Ponieważ lubię wyzwania, spróbuję. Każde miasto ma na swojej mapie dzielnicę, która jest okryta wątpliwą sławą. Warszawa ma swoją Pragę, Wrocław ma swój Trójkąt, a Poznań ma Wildę. Czy nadal jest to dzielnica, po której nie warto spacerować samemu nocą? Przyjrzyjmy się jaka Wilda była i jak się zmieniła przez ostatnie dekady?

TEKST I ZDJĘCIA: Anna Nowotna - Nadziejko 

Wilda w Poznaniu – tam, gdzie falują płuca historii
Pierwsze wzmianki o Wildzie sięgają XIII wieku, choć wówczas była to wieś Wierzbice. Przez wieki to miejsce było świadkiem wielu wydarzeń. Dla współczesnych mieszkańców Poznania jedno z nich ma szczególne znaczenie. W czerwcu 1956 roku rozpoczął się tu jeden z pierwszych europejskich zrywów przeciwko komunistycznej władzy. Spod Zakładów im. Hipolita Cegielskiego wyruszył pochód ludzi, domagających się przestrzegania praw człowieka. Dzisiaj o tych wydarzeniach uczymy się z podręczników do historii, a znamy je pod nazwą Poznańskiego Czerwca.

Miejsce, które lepiej omijać, czy może tam zamieszkać?
Wciąż jeszcze wśród mieszkańców panuje przekonanie, że Wilda to osobliwe miejsce, które z Poznaniem ma jedynie wspólne terytorium. I choć taki przekaz często wędruje do przyjezdnych, to przez ostatnie lata Wilda wciąż odczarowuje się w oczach tych, którzy nie dawali jej wcześniej szans. Można tu bowiem odnaleźć ciszę i spokój. Powstają tu kameralne osiedla, otoczone zielenią, jakby stworzone do wytchnienia. Dzielnica ta jest doskonale skomunikowana z centrum Poznania, a wyrastające jak grzyby po deszczu restauracje, punkty gastronomiczne, instytucje kulturalne i inne elementy infrastruktury są dowodem na to, że na Wildzie warto zamieszkać.

Co można robić na Wildzie? Z pewnością nie można się tu nudzić!
Ogromną siłą Wildy są jej zielone tereny, które swoją subtelnością i spokojem odbiegają od przepełnionych, parków miejskich.

  • Słynny Park Jana Pawła II to miejsce na złapanie oddechu w codziennym biegu. Można tu pobiegać, pojeździć na rolkach (najlepsze miejsce w Poznaniu!), pobawić się z dzieckiem na bezpiecznym placu zabaw lub zjeść śniadanie na trawie w romantycznym stylu. Ludzie trenujący jogę, grający we frisbee, czy badmintona, to obrazki, które na stałe wkomponowały się w krajobraz parku.
  • Plaża na Wildzie to miejsce piękne, ale przy tym dzikie i spokojne. Próżno szukać tu hucznych imprez, za to jest przestrzeń dla szumu Warty, piasku pod stopami i zimnego napoju, kupionego w niewielkiej, plażowej budce.
  • Zabytkowe kamienice i murale, które zasługują na chwilę zadumy. Wilda pełna jest street artu, w dodatku takiego, w który nie trzeba ślepo wierzyć. Są tu dzieła godne zapamiętania, ale też dzieła godne zapomnienia. Domy, zachowane jeszcze z czasów budowy murów pruskich, a także największe podwórko w Polsce. To motywacja nie dla jednego, ale przynajmniej kilku inspirujących spacerów.
  • Las Dębina, czyli siła natury w miejskim zgiełku. To naturalny obszar leśny, na którym spotkamy pomniki przyrody, piękne stawy zapełnione różnymi gatunkami ryb, a także stworzone przez człowieka altany i pergole. Wszystko w otoczeniu tego, co naturalne, piękne i silne.
  • Wśród licznych restauracji i kawiarni jest jedna, wyjątkowo magiczna - Och kawiarnia, w której razem z jej właścicielką tworzymy społeczność podróżników lubiących odkrywać świat poza utartymi szlakami. Warto tu zajrzeć na nasze spotkania z wyjątkowymi gośćmi.

Wilda – na wiele dni, może na zawsze, nie na chwilę
Wilda to miejsce, w którym kwitnie życie kulturalne, w którym jest przestrzeń na rozwój, w którym mieszka się dobrze i bezpiecznie. Wilda to miejsce prawdziwe. Miejsce, w którym przeszłość ma znaczenie, ale nie jest balastem. Miejsce, które przetrwało, istnieje i mówi. I którego warto posłuchać.